Archiwum Hot News Pillars of Eternity

Beta łatki 2.03, historyjki o towarzyszach i festiwal Małych Żniw

27 października 2015

Twórcy Pillars of Eternity wypuścili na Steamie betę łatki 2.03  jak i podzielili się nową dawką wiedzy o świecie gry. Josh Sawyer poinformował dodatkowo, że wraz z wersją 3.0 zadebiutuje druga część The White March (data wciąż nieznana). Szczegóły pozostałych wieści w rozwinięciu. /Biały Feniks

Beta łatki 2.03

Na Steamie pojawiła się już beta łatki 2.03, której oficjalna wersja zadebiutuje najprawdopodobniej w tym tygodniu lub następnym. Patch wprowadza:

  • duże zmiany w klasie wojownika.
  • możliwość używania kontrolera Steam.
  • odporność wrogów na niektóre z efektów statusu.
  • szereg poprawek związanych z resetowaniem postaci.
  • zmiana zaklęć na potyczkę u druidów, magów i kapłanów, tzn. gracz wybiera jedno zaklęcie na potyczkę z każdego poziomu, a pozostałe czary pozostają na poziomie odpoczynku.

Historyjki o towarzyszach

ratcatcher

Scenarzyści wypuścili parę historyjek uzupełniających życiorysy towarzyszy, w tym Sagani, Edera, Alotha i nowej postaci Neolasa. Historyjkę związaną z podróżą Sagani można zobaczyć tutaj. Nad nieoficjalnym tłumaczeniem, które pojawi się niebawem na naszym portalu, trwają prace.

A jeśli jednak ciągle jesteście głodni wiedzy o Wschodnich Rubieżach, to twórcy podzielili się zwyczajami, jakie mają miejsce podczas jesiennego festiwalu Małych Żniw.

Małe Żniwa

small harvest

W przeszłości jesienny festiwal Eothasjan zwany Małymi Żniwami obchodzono w całych Wschodnich Rubieżach. W czasach pierwszych osadników życie na roli było ciężkie, a obca ziemia pełna niebezpieczeństw. Każde udane żniwa dawały wiele powodów do radości. Podczas tego święta rolnicy dzielili się swym jedzeniem z pozostałymi wsiami, najczęściej obdarowując się nawzajem pierwszymi plonami, a potem wspólnie dziękowali bogom za urodzaj. W celu umożliwienia wszystkim obchodów świąt, wysyłano dzieci z podarunkami do najdalszych farm i ludzi schorowanych. Jako że festiwal ma miejsce później jesieni, na drogach znaleźć można było kapłanów Eothasa ze świecami kursujących między wsiami. W podzięce za wysiłek dzieci, rodziny wyrabiały kukiełki z łupin kukurydzy albo rzeźbiły wielkie twarze w małych tykwach. Biedniejsze familie po prostu gościły dzieci, dziękując za ich dobroć.

Od czasu Wojny Świętego festiwal zmienił swój charakter zarówno w Jelenioborzu i Readceras. Wielu Jelenioborzan nie ma powodów do świętowania, odkąd zniszczyli św. Waidwena, będącego wcieleniem Eothasa według wielu. Ci, którzy przygotują swoje lalki i tykwy, często znajdują je zniszczone bądź spalone przez rozwścieczonych sąsiadów i traktowani są z urazą bądź podejrzliwością. Mimo to praktykujący Eothasjanie ciągle chodzą ze światłem pomiędzy wioskami, narażając się na brutalne akty przemocy. Niektórzy Jelenioborzanie powstrzymują swą agresję ze strachu przed zemstą Gauna, patrona żniw pomimo domniemanej śmierci Eothasa.

W Readceras, nie słynącym z wesołości, święto przybrało bardziej ponury charakter, na co wpływ miała śmierć ich scrollświętego króla. Z radosnej celebracji Małe Żniwa przekształciły się w czas pokuty. Składa się wtedy podziękowania i zanosi jedzenie kalekom, często weteranom Wojny Świętego. Dzieci krążą między wioskami, uczestnicząc w pokutnych procesjach na rzecz społeczności, w których młodzież śpiewa pieśni religijne i zostawia kukiełki przydrożnym kapliczkom. Rodziny muszą też odwiedzić świątynię podczas Małych Żniw i, oprócz modlitwy dziękczynnej, błagać o powrót Eothasa w nadchodzącym roku.

Republiki Vailiańskie podchodzą zupełnie inaczej do tych świąt niż społeczności wiejskie. Jako że ich gospodarka opiera się w dużej mierze na kowalstwie, przemyśle i handlu, Małe Żniwa postrzega się jako święto owocnej pracy. Na dodatek usytuowanie kraju na południu wyczuliło Vailian na mniejszą ilość światła słonecznego [bieguny i kierunki geograficzne świata nie pokrywają się ze sobą jak na Ziemi, przyp. Feniks]. Małe Żniwa są więc dla nich przeglądem jesiennych targów. W miastach na wybrzeżu, powrót vailiańskich statków handlowych zwiastuje urodzaj dóbr, podarków i egzotycznych towarów przywiezionych spoza Wschodnich Rubieży. Bogate rodziny prześcigają się w wykwintnej żywności, sztuce, modzie i muzyce, usiłując zdobyć co raz to bardziej ekskluzywne towary, często prowadząc ze sobą spory trwające nawet kilka dni.