Tagi: Readceras

Xoti

Xoti jest ludzką towarzyszką Widzącego mieszanego pochodzenia (człowiek z równin i sawanny) o klasie podwójnej kapłana bądź mnicha.

Jako wyznawczyni Gauna, aspektu Eothasa związanego ze żniwami, posługuje się sierpem i latarnią. Kiedy była mała wraz z tysiącoma Readcerasjanami uciekła przed katastrofą nieurodzaju vorlasu i Wojny Świętego na Archipelag Martwego Ognia. Jej rodzina o korzeniach rolniczych zaszczepiła w niej miłość do bujnych dżungli i plaż. Zaintrygowana i jednocześnie przerażona plotkam i o kolejnej manifestacji Eothasa, rozmyśla nad znaczeniem tego

faktu wobec jej ziomków- weteranów wojny służących poprzedniej inkarnacji Eothasa.

Jej rodzice pochodzą z Readceras i Ixamitlu.

Eothas

Eothas jest bogiem światła, odkupienia, odrodzenia, świtu, wiosny i narodzin. Zyskał przydomek Lśniący Bóg [Shining God], a po wojnie Rozerwany Bóg [Shattered God].

EothasJego symbolem jest (wschodzące) słońce. Przedstawia się go także jako młodzieńca ze świecą noszącego srebrną koronę albo jako Gwiazdy Zaranne [Dawnstars]. Władza nad słońcem i gwiazdami przyczyniła się do nadania Eothasowi prestiżu i majestatu, skłócając go z pozostałymi bóstwami panteonu. Wyobcowanie sprawiło, że Eothas znacznie więcej uwagi poświęcał światu śmiertelników i swym wyznawcom, mając jedynie Hyleę za bliską sobie boginię. Kościoły Eothasa z jego nakazu są ściśle regulowane w sprawach wiary. W każdym pomieszczeniu musi płonąć świeca, latarnia lub pochodnia służąca usunięciu „cieni niewiernych” w celu wskazania im drogi wyjścia (domena Beratha). Tradycją jest także hodowla gołębi w ptaszarniach zawieszonych na wieżach i łowienie krukowatych. O ile wielbienie bóstwa jest wciąż popularne w Imperium Aedyru i Readceras, to kultu zabroniono w Wolnym Palatynacie Jelenioborza. Przed Bitwą o Cytadelę Halgota [Battle of Halgot Citadel] i zgładzeniem św. Waidwena Eothas regularnie komunikował się z wiernymi, lecz od piętnastu lat nie ma z nim kontaktu, przez co wielu postrzega go jako bóstwo martwe za wyjątkiem wiernych.

Manifestacje i aspekty

  • Gaun – jeden z mniej znanych aspektów boga Eothasa to Gaun, przedstawiający cykliczną naturę życia i pór roku, często w formie rolnika z kosą i latarnią. Pełni funkcję pomniejszego bóstwa śmierci i przemijania. Jest popularny szczególnie wśród wiejskich wyznawców Eothasa, których przyciąga jego zróżnicowana sława – jako żywiciela, pasterza umarłych i obrońcy przed niesprawiedliwością. Cykliczna natura Gauna przeciwstawia się entropicznemu rozpadowi Rymrganda i chłodnemu determinizmowi Beratha. Sierp Gauna zbiera plony życia, a latarnia prowadzi umarłych przez śmierć ku odrodzeniu. Mówi się, iż to właśnie Gaun zabiera tych, którzy pogodzili się ze śmiercią, a Berath tych, którzy nie chcą umrzeć. Gaun ma oblicze bardziej surowe niż niosące nadzieję, jeśli nie w pewnym sensie bezlitosne i niepokojące. Słabi i skrzywdzeni są brani pod jego bezwzględny nadzór aniżeli opiekę. Gaun stanowi odpowiedź na nieprawidłowości i brak równowagi. Odbiór postaci Gauna jest dwojaki – z podziwem i strachem oraz smutnym poczuciem nieuchronności.
  • Gwiazdy Zaranne – to wysłannicy Eothasa, często towarzyszący jego tarczy słonecznej. Ta duchowa manifestacja używana jest zwykle do komunikacji. Wielu się zgodzi, iż gwiazdy przyjmują eteryczną postać dwóch kobiet i jednego mężczyzny, reprezentującą trzy najjaśniejsze punkty na niebie przed wschodem słońca. Zwiastują nieuchronność rzeczy, które mają nadejść albo których pragnie Eothas. Dzielą się także dobrą radą ze śmiertelnikami.Nie pojawiły się, odkąd pokazały się Waidwenowi.
  • Św. Waidwen – żywe wcielenie tego boga w osobie Waidwena. Waidwen urodził się jako człowiek w rodzinie rolników zajmujących się uprawą vorlasu (fioletowa roślina, z której pozyskuje się barwniki). W roku 2807 pewnej nocy Waidwena nawiedziły Gwiazdy Zaranne Eothasa i kazały mu obalić władzę aedyrską za zrujnowanie życia wielu Readcerasjanom. Incydent zwany Cudem Rozkwitnięcia Vorlasu [Miracle of Verdant Vorlas], sprawił że Waidwen począł manifestować nadnaturalne moce oraz gromadzić sprzyjających mu ludzi, którzy utworzyli ruch religijny. Mając dostateczne poparcie, Waidwen zmusił gubernatora do abdykacji i opuszczenia kolonii, po tym gdy jego ciało przybrało formę boskiej istoty. Po wygnaniu gubernatora Waidwen, poproszony przez lud, zgodził się zostać królem Readceras. Przez rok od 2807 AI jego rządy były w zasadzie niekwestionowane. W miarę upływu czasu sprawy przybrały burzliwy obrót, gdy Waidwen postanowił zlikwidować zwolenników Aedyru panoszących się po byłej kolonii oraz własne, wypaczone kościoły, podciągając ich wyznawców pod heretyków. Wkrótce podobny los spotkał innowierców za oddawanie czci innym bogom. Ucieczka uchodźców z Readceras w poszukiwaniu azylu, wywołała wybuch Wojny Świętego z Jelenioborzem. Podczas tego konfliktu Waidwen dowodził wieloma bitwami i manifestował niezwykle potężne moce, które czyniły go ponoć niezniszczalnym. Potrafił parzyć i niszczyć dziesiątki wrogów falami światła. Jakiekolwiek rany, które zdołano mu zadać różnymi broniami, goiły się w błyskawicznym tempie, nie pozwalając na odniesienie faktycznych obrażeń aż do bitwy pod Cytadelą Halgota. Kapłani Magrany skonstruowali bombę zwaną Boskim Młotem, którą umieszczono w moście Evon Dewr. Waidwen wpadł tam w pułapkę i został rozerwany na strzępy przez wybuch bomby. Jego śmierć zakończyła wojnę, ale los Eothasa jako bóstwa pozostał nieznany. Wielu jednak uznało, że bóg  zginął zarówno w świecie śmiertelników jak i świecie bogów. Inni z kolei uważają, że Eothas wciągnął swój cielesny awatar poza Całun do Hel (zaświatów), aby uniknąć zniszczenia, a jeszcze inni sądzą, że bóstwo pozostaje w ukryciu, rozgniewane na śmiertelników. Jakakolwiek by nie była prawda, jedyna jasna poszlaka jest taka, iż Eothas nie przemówił do swych wyznawców po śmierci Waidwena, ani nie odpowiedział na wezwania w formie Gwiazd Zarannych – po prostu ślad po nim zaginął…

Wyznawcy

Wyznawcy Lśniącego Boga to Eothasjanie [Eothasians] stanowiący przykład uczciwości i dobroci w relacjach z innymi. Jednakże w Jelenioborzu przeszli ciężkie chwile po Wojnie Świętego. Wiara w ich boga została zakazana, a ich samych poddano krwawym represjom zwanymi Czystkami [Purge]. Wybuchły one zaraz po zakończeniu wojny i rozprzestrzeniły się na cały kraj (począwszy od Zimnego Ranka, gdzie Eothasjanie stali się ofiarami pierwszych mordów). Podczas Czystek świątynie Eothasa zostały doszczętnie zniszczone, a jego wyznawców zazwyczaj mordowano, ścigano lub torturowano w odwecie za wojenne krzywdy. Znacznie rzadziej zdarzały się wypędzenia za granicę, co postrzegano jako niezwykły akt łaski. Pomocy Eothasjanom udzielali wyznawcy bogini Hylei, często zapewniając im schronienie i pożywienie, co zdyskredytowało Podniebną Matkę w oczach Magranitów i przeciwników Eothasa. Podobny los spotyka Boskich światła, którzy padają ofiarą represji, nie mogąc ukryć swego fizycznego powiązania ze Lśniącym Panem.

Dlatego też powstała sekretna organizacja zwana Nocnym Rynkiem [Night Market], która zrzesza jelenioborskich Eothasjan. Oprócz zaspokajania bezpieczeństwa i potrzeb religijnych wyznawców Lśniącego Boga, frakcja ta wszelkimi sposobami zwalcza możliwe zagrożenia dla swego kraju w nadziei uleczenia relacji eothasko-jelenioborskich. Co ciekawe, niektórzy członkowie Nocnego Rynku pragnęliby zmiany natury organizacji, aby zemścić się za wydarzenia pod Cytadelą Halgota.

W krajach wokół Jelenioborza Eothasjanie hucznie obchodzą nadejście wiosny przez trzy dni. Odprawiają wtedy liczne ceremonie, którym towarzyszą śpiewy i radość z odradzającego się świata po odejściu zimy.

Portfolio:

  • Przydomki: Lśniący Bóg, Dziecię Światła, Rozerwany Bóg
  • Manifestacje: Gaun, Gwiazdy Zaranne, św. Waidwen
  • Domeny: światło, odrodzenie, odkupienie, świt, wiosna, narodziny
  • Sprzymierzeńcy: Hylea, Woedika
  • Wrogowie: Magrana
  • Symbole: wschodzące słońce z tryskającymi promieniami lub nad gwieździstym pastwiskiem
  • Wyznawcy: rolnicy, włodarze, ludzie słabi i potrzebujący ochrony
  • Największe miejsca kultu: Readceras, Aedyr, Stara Vailia, Jelenioborze (przed Wojną Świętego),
  • Frakcje: Bracia św. Waidwena Męczennika, Nocny Rynek, Biały Płomień
  • Zadania i misje: Pogrzebane tajemnice, Fragmenty rozrzuconej wiary, Włodarz martwej krainy
  • Dostępny dla kapłana: Tak
  • Powiązani Boscy: Boscy światła/świtu

Wojna Świętego [Saint’s War]

Wojna Świętego [Saint’s War] to konflikt, jaki miał miejsce pomiędzy Wolnym Palatynatem Jelenioborza a ówczesnym Świętym Królestwem Readceras w latach 2807-08/09 AI.

W czasie tej wojny Święty Król Readceras – św. Waidwen rozpętał wojnę religijną w dystrykcie jelenioborskim zwanym Norwaech, najeżdżając ją. Zginął w wyniku detonacji bomby o nazwie „Boski Młot” na moście Evon Dewr dzięki grupie jelenioborskich chłopów broniących mostu zwanych Dwunastoma, co doprowadziło do nieformalnego zakończenia tego konfliktu w 2808 AI. Most znajdował się na północ od Cytadeli Halgota, która przemianowana została na Cytadelę Boskiego Młota po wojnie.

Przewrót w Readceras

Po Cudzie Rozkwitnięcia Vorlasu [Miracle of Verdant Vorlas] w kolonii aedyrskiej na północ od Jelenioborza, Waidwen szybko zaczął pozyskiwać zwolenników zgodnie z cudownymi przepowiedniami Eothasa. Rósł w siłę. W końcu Waidwen zebrał dość wsparcia, aby skonfrontować się z gubernatorem Imperium. W otoczeniu rycerzy i szlachty, których zdołał przekonać do swoich celów, pomaszerował na stolicę. Gubernatorowi pozwolono żyć, lecz zmuszono go do abdykacji i opuszczenia kraju. Nie stało się to za przyczyną zrozumienia jego sytuacji ani za łatwą zgodą gubernatora, lecz raczej tego, co się wydarzyło kiedy Waidwen wkroczył do pałacu. Gdy tylko zbliżył się do gubernatora, według świadków, jego ciało przekształciło się w coś, co dłużej nie przypominało człowieka. Jego głowa i skóra wybuchnęły czystym, oślepiającym światłem.

Gubernator, wiedząc że nie ma szans na przeciwstawienie się wcieleniu Eothasa, zrzekł się władzy. Po tym ludzie zapytali Waidwena, czy nie mógłby rządzić wyzwoloną kolonią. Uzyskawszy jego zgodę, nazwali go „Świętym Królem” Readceras.

Rządy Waidena były w zasadzie niepodważalne. Początkowo z powodu tego, iż sądzono, że bóg zdecydował się objawić i prowadzić swój lud. Wszystko zaczęło się zmieniać, kiedy Waidwen zaczął prześladować zwolenników starego imperium oraz oczyszczać „świat z trucizny” – za którą uważał wypaczone kościoły Eothasa albo jego przywódców. Wkrótce nastąpił wzrost kontroli wraz z prześladowaniami wyznawców Eothasa za postrzeganie tych działań jako zwyczajnych herezji. Innowiercy zostali także wrzuceni do jednego worka razem z heretykami za oddawanie czci innym bogom. To spowodowało, że duża część populacji uciekła z Readceras do Jelenioborza, błagając o azyl, co zatruło relacje pomiędzy tymi dwoma narodami. Jelenioborzanie wiedzieli, że nie będą w stanie utrzymać napływu readceraskiej populacji, jeśli rządy Waidwena nie zostaną ograniczone. Bali się także, iż król zwróci na nich uwagę, jeśli nic się nie zmieni. To się dokładnie w końcu stało, gdy wybuchła otwarta wojna, dzięki której Waidwen chciał rozszerzyć swoje panowanie nad ziemiami w Jelenioborzu.

Inwazja

Na początku wojny siły jelenioborskie zebrały się pod Cytadelą Halgota i uderzyły na Readceras z zamiarem uniknięcia konfliktu na ich ziemiach. Chociaż armia Jelenioborza poniosła olbrzymie straty pomimo użycia militarnych technik Hadreta połączonych ze strategiami Galven Regda, to zdołała wywalczyć dla siebie kilka zwycięskich bitew.

Waidwen dowodził osobiście wieloma bitwami, posiadłszy niesamowite, nadnaturalne moce. Wydawał się być niemożliwy do draśnięcia na polu bitwy, potrafiąc parzyć, a nawet dezintegrować przeciwników promieniami oślepiającego, białego światła. Mając po swojej stronie boga, a według niektórych raczej w sobie, stał się ponoć niezniszczalny. Jakiekolwiek zadane mu rany, goiły się w błyskawicznym tempie, nie pozwalając na odniesienie faktycznych obrażeń.

Jelenioborzanie wiedzieli, że przegranie wojny to kwestia czasu, jeśli czegoś nie wymyślą, żeby przynajmniej spowolnić Waidwena. Pracujący w tajemnicy konstruktorzy – kapłani Magrany oraz inni (rzekomo z bezpośrednią pomocą bogini) stworzyli broń, która miała moc powstrzymać boga. Bomba o około 3-4 m średnicy, wypełniona chemikaliami i magicznymi ładunkami wybuchowymi, została wtłoczona pod most Evon Dewr. Część fundamentów rozebrano w celu osadzeniu bomby w moście, umożliwiając jej całkowite zakrycie.

Podczas gdy główne siły armii św. Waidwena kroczyły od północy, dwie brygady weszły od wschodu do wioski Zimny Ranek [Cold Morn] dzięki przejściu przez Białą Marchię. Mieszkańcy wioski nie stawili oporu readceraskiej armii, umożliwiając jej dalszy marsz, co kładzie się na nich do dziś cieniem i postrzegane jest jako akt tchórzostwa. Wojska ruszyły na północ z zamiarem połączenia się z resztą w Nowej Yarmie [New Yarma].

Wieśniacy z Doliny Łaski [Mercy Vale] nie mieli czasu, by przygotować się na atak, choć walczyli tak długo jak mogli, aby powstrzymać Readcerasjan. Mimo że miasto zostało spalone po kilku dniach walk, to opóźnienie pozwoliło licznym plemionom i wieśniakom na zorganizowanie partyzantki. Uważa się, że bitwa pod Doliną Łaski [Battle of Mercy Vale], podobnie jak obecność wielu harcowników w lasach, powstrzymywała Readcerasjan od zdobycia Cytadeli Halgota, zanim umieszczono tam Boski Młot [Godhammer].

Dwunastu mężczyzn i kobiet zgłosiło się na ochotnika w celu zastawienia zasadzki na moście, żeby zatrzymać tam Waidwena do czasu detonacji bomby. Bitwa była ostateczna, krótka i krwawa. Dwunastu (jak zostali później nazwani) zdołało opóźnić Waidwena na moście. Bomba wybuchła, zabijając go, podobnie jak czterech z Dwunastu, którzy jeszcze w tym czasie żyli z ponad pięćdziesięcioma Readcerasjanami maszerującymi na czele frontu.

To był moment, w którym Wojna Świętego dobiegła końca. Niedobitki readceraskie było stosunkowo łatwo wytropić. Choć Readcerasjanie mieli dosyć ludzi i ekwipunku, aby dokończyć oblężenie, to ich przywódca – wcześniej uważany za niezwyciężonego – po prostu zniknął w deszczu metalu i kamieni. Zapanowała panika, która ułatwiła jelenioborskim oddziałom rozgromienie resztek armii Readceras.

Skutki:

  • pokonanie Readceras
  • powstanie Dwunastki
  • wprowadzenie zakazu czczenia Eothasa w Jelenioborzu
  • Dziedzictwo Waidwena (rzekomo)
  • prześladowania i czystki wyznawców Eothasa w Jelenioborzu
  • problemy w nawiązaniu kontaktu z Eothasem (niejasny stan bóstwa)

Ważniejsze bitwy:

  • Bitwa pod Doliną Łaski
  • Bitwa o Cytadelę Halgota
  • Bitwa pod Cliaban Rillag

Książki w grze traktujące o Wojnie Świętego

  • Jelenioborze, część 6 – Wojna Świętego i Dziedzictwo Waidwena [The Dyrwood, part 6: Saint’s War & Waidwen’s Legacy]
  • Wojna Świętego, cz. 1 – Przewrót [Saint’s War, part 1: Overthrow]
  • Wojna Świętego, cz. 2 – Inwazja [Saint’s War, part 2: Invasion]

Biała Marchia [White March]

Biała Marchia [White March] jest pasmem górskim zlokalizowanym na północ od Eír Glanfath. Znajdują sięWhite_march_coa tam ruiny krasnoludzkiego królestwa oraz cytadeli zwaną Baterią Durgana [Durgan’s Battery]. Stanowi naturalną granicę między Jelenioborzem a Readceras.

Królestwo Białej Marchii było dziełem wczesnej kolonizacji krasnoludów ze Starej Vailii. Prestiż zyskało dzięki wyrobowi stali durgańskiej, która uchodzi za najlepszą na świecie, aczkolwiek współczesna stal nie dorównuje jakości jej przodka.

Krasnoludy założyły kolonie jeszcze dalej na wschód od gór, ale przeceniły swe możliwości i ponad sto lat temu padły ofiarą najazdu agresywnych ogrów, które zniszczyły ich osady i podbiły potężną, górską fortecę. Po upadku Białej Marchii część ocalałych krasnoludów przeniosła się na Perłowe Wybrzeże [Pearl Coast], gdzie próbowano odtworzyć dawną świetność upadłej kolonii.

Niewiele wiadomo o najnowszej historii tego regionu. Potężne urwiska i doliny Białej Marchii zamieszkuje glanfatańskie plemię krasnoludów zwane Kamienną Jeżyną [Stone Bramble], a północne przejście posłużyło armii św. Waidwena za wejście do Jelenioborza od wschodu przez wioskę Zimny Ranek [Cold Morn].

Wolny Palatynat Jelenioborza [Free Palatinate of Dyrwood]

Wolny Palatynat Jelenioborza jest niepodległym państwem, w którego skład wchodzi las Jelenioborza. Wolny Palatynat był kiedyś kolonią, a następnie niewielkim księstwem Imperium Aedyrskiego.

Pod wodzą Admetha Hadreta obywatele z powodzeniem walczyli o swoją

Dyrwood_coaniepodległość z powodu bardzo uciążliwej kampanii kolonizacji niebezpiecznych terenów ruin Eír Glanfath z polecenia Imperium. Po rewolucji niepodległościowej Jelenioborze oficjalnie powstrzymało Imperium Aedyrskie przed dalszą eksploracją i plądrowaniem świętych ruin Eír Glanfath, co było powodem wcześniejszych wojen – Pękniętych Kamieni i Czarnych Drzew. Później Jelenioborze zwyciężyło w konflikcie religijnym z Readceras zwanym Wojną Świętego.

Razem z Republikami Vailiańskimi przoduje w badaniach nad duszami (animancją).

Dominującą wiarą jest kult Magrany, której wyznanie zdominowało inne po Wojnie Świętego. Oprócz bogini ognia i wojny dużą część zwolenników ma Skaen oraz Galawain. Przed konfliktem z Readceras sporo mieszkańców oddawało cześć Eothasowi, ale obecnie wiara w niego jest zakazana.

Najczęściej używane języki to aedyrski, vailaiński, glanfatański i nieco Hylmowy.

Główne produkuje się wełnę zwaną wyr, gal glas, glanfatańskie futra z jeleni, drewno, cynę, ołów, żelazo i miedź.

Społeczeństwo

Większość Jelenioborzan to ludzie z równin lub znad oceanu, elfy leśne i krasnoludy górskie, aczkolwiek są także zasymilowani orlanie lub dzieci glanfatańskich elfów. Chociaż niewolnictwo nie jest już legalne w Jelenioborzu, wielu glanfatańskich orlan i garstka elfów wciąż pracuje/służy w warunkach niewiele lepszych od niewolnictwa. Ponieważ Jelenioborzanie gardzą skargami do władz, mieszkańcy, którym nie podoba się stan rzeczy, często uważają, że muszą wziąć sprawę w swoje ręce lub nie robić nic (z reguły to drugie).

W narodzie jelenioborskim panuje silny duch nacjonalizmu ze względu na rewolucję. Mimo że państwo to nie jest już właściwie ani palatynatem ani księstwem, to jego mieszkańcy wciąż nazywają swą ojczyznę „Wolnym Palatynatem” z powodu dumy. Choć w przeszłości Wolny Palatynat Jelenioborza toczył wojnę z Imperium Aedyru, to są teraz partnerami handlowymi i nie żywią już do siebie wielkiej urazy. Jedynym stałym punktem spornym jest eksploracja i kolonizacja Eír Glanfath, na którą Imperium Aedyru naciska w sposób oficjalny i nieoficjalny.

Jelenioborzanie cenią:

  • niezależność – większość niezwykle ceni niezależność, wierząc że została okupiona ofiarą ich przodków, stąd są niezwykle wyczuleni na ograniczenia. Oczekuje się stawiania oporu, jeśli ktoś lub coś ogranicza swobody.
  • wytrwałość – kolonialne osady przeszły sporo, ale to wytrwałość ich założycieli wytyczyła szlak dla przyszłych pokoleń. Ludzie, którzy znoszą niedolę bez zająknięcia się są bardzo doceniani.
  • zdolność do poświęceń – niepodległość wywalczono poprzez poświęcenie i ofiarę. Wszelkie podobne czyny są bardzo pożądane i wręcz chwalone. Admetha Hadreta postrzega się jako wzór do naśladowania dla wszystkich Jelenioborzan, jego życie, śmierć i czyny stanowią niepodważalny wzór cnót.
  • społeczną gościnność – z powodu kolonialnej przeszłości, społeczności mają życzliwy stosunek do przybyszów, często lokując gości na skrajach wiosek i miast przy ogniskach oraz sprawując nad nimi pieczę (dopóki okażą się jej niegodni). Podróżnicy nadużywający gościnności mogą zostać poproszeni o odejście a nawet wygonieni przez tłum.
  • samoobronę – we wczesnych latach kolonizacji ludzie nauczyli się rozwiązywać swoje problemy bez pomocy innych. Pewnego rodzaju czujność poskutkowała trendem niewygaszania sporów. Typowym zachowaniem wynikającym z mentalności ludzi jest rozwiązywanie konfliktów w sposób brutalny i personalny jak i pamięć o krzywdach przeciwko swojej rodzinie, a nawet całej społeczności. Dzięki Widzącym przekonanie przesunęło się w wymiar duchowy (jeśli odkryjesz jakiś spór w tej domenie, to masz go rozwiązać). Władze potępiają ciągłą pamięć o krzywdach, zwłaszcza tych duchowych.

Do ich wad należy zaliczyć:

  • służalczość – Jelenioborzanie nienawidzą służalczości, nawet w przypadku niewolnictwa orlan. Pomimo problemów wynikających ze statusu społecznego, większość oczekuje postawienia się przeciwko autorytetom. Potępia się padanie do nóg i podlizywanie się, a w niektórych społecznościach takie zachowania są zakazane.
  • unikanie odpowiedzialności – unikanie odpowiedzialności może dotyczyć zarówno obszaru osobistego jak i społecznego. Dotyczy to także wciągania innych (autorytetów, najemników) we własne problemy. Jeśli ktoś słynie z nieodpowiedzialności, często jest pogardzany przez innych. W skrajnych przypadkach tą wadą mogą zostać obarczone całe rodziny, zwłaszcza gdy nie wezmą udziału w wydarzeniach ważnych dla ich społeczności (walka lub gaszenie pożaru).
  • samolubność – tak jak poświęcenie to cnota, tak brak uprzejmości i życzliwości to samolubność. W niektórych przypadkach może ona przyjmować formę bierno-agresywnej grzeczności, lecz w większości interakcji społecznych ma charakter wyuczony.
  • „malowanie twarzy” –  jeśli ktoś ma „malowaną twarz” oznacza to, że jego zachowanie przypomina postępowanie Glanfatan. Wzięło się od malunków na twarzy glanfatańskich elfów jak i odcieni futer dzikich orlan. Nie wszyscy stosują ten termin albo uważają takie zachowanie za złe, lecz istnieje wiele rasistowskich przesłanek dla genezy tej postawy w społecznościach żyjących blisko Eir Glanfath.

Rząd

W Wolnym Palatynacie Jelenioborza panuje monarchia elekcyjna prowadzona przez diuka. Przed uzyskaniem niepodległości rządził tam gréf Imperium Aedyru wyznaczony przez fercönynga. W czasie rebelii, gréf wziął przykład z Republik Vailiańskich i ogłosił się diukiem „wolnego” palatynatu. Po jego śmierci, kiedy rewolucja miała się ku końcowi, pozostali erlowie wybrali jego syna na stanowisko diuka. Erlowie rządzą także poszczególnymi dzielnicami/dystryktami jelenioborskimi (erldomy). Znane to:

  • Przyrzecze Baeli [Baelreach] – dystrykt rządzony przez ród Ethgowr, herb – dwie gwiazdy leżące prostopadle rozdzielone białym murem na niebieskim tle. Terytoria wokoło Zatoki Buntu, Rozwidlonej Doliny i Jeleniego Brodu (Dyrford).
  • Zimne Wody [Coldwater] – dystrykt rządzony przez ród Ungradr (wym. Ungradur), herb – czerwony sokół siedzący na pieńku na biało-niebieskim tle w kwadraty. Terytoria zachodniego Chwytu aż po Zimny Ranek na wschodzie.
  • Yenwood (rozwiązany) – dystrykt rządzony przez ród Gathbin, herb – dąb na poziomym niebiesko-czerwonym tle. Jego korona jest czerwona na niebieskim tle, a korzenie niebieskie na czerwonym tle. Obejmował tereny wokół Złoconej Doliny, Wideł Magrany i Caed Nua.
  • Cwynsrun (rozwiązany)
  • Chwyt [Grasp] – dystrykt rządzony przez ród Raedrików. Tereny wokoło Złoconej Doliny, Nowego Heomaru i ruin Caed Nua.
  • Wrota Helu [Helsgate]  – dystrykt rządzony przez ród Mannhem, herb – czerwono-czarny smok na takim samym poziomym tle. Tereny wokół Cytadeli Wrót Helu, Krańca Drogi i północne tereny od Perłowych Klifów (bez Złoconej Doliny).
  • Norwaechdystrykt rządzony przez ród Rafendr [wym. Rawendur], herb – biała wieża na pionowym zielono-niebieskim tle. Tereny północno-wschodnie wokoło Cytadeli Boskiego Młota, Nowej Yarmy i odosobnionego Wisielczego Opactwa na granicy z Readceras.
  • Ashfall – główny dystrykt, w którym  toczyła się Wojna Czarnych Drzew. Stanowi terytorium sporne dla Glanfatan, odkrywców i awanturników. Tereny wokół Opactwa Rozszczepionego Koła.
  • Dziesięciobród [Tenferths] – tereny wokół Zatoki Echa, Królewskiej Latarni i Zamku Pogromców Floty.

Wojskowość

Istnieje całkiem sporo wojskowych struktur/zmilitaryzowanych obszarów w Jelenioborzu począwszy od miast do zamków. Jelenioborze nie posiada stałej armii, ale wielu erlów utrzymuje profesjonalnych żołnierzy zorganizowanych w grupach wielkości plutonu albo (w przypadku obszarów konfliktowych) całe kompanie nawet podczas pokoju. Te armie służą swoim pracodawcom, najczęściej szlachcie (choć i także zamożnym osobom). Oczywiście wszyscy szlachcice zobowiązują się służyć woli diuka, co nie zawsze wychodzi w praktyce. Gdy jelenioborska szlachta ściąga od wojska podatki, tylko najbardziej wierni czynią to z rozkazu diuka. Chłopi, zaciągając się na służbę, wykazują lojalność diukowi i ich krajowi, a nie poszczególnym szlachcicom. W praktyce jednak zawsze służą oni regionalnej szlachcie (zazwyczaj erlom lub thaynom).

Skład armii jest podobny do tej z realnego świata, choć z kilkoma różnicami. Ranga porucznika odpowiada w jelenioborskiemu tytułowi „steadmana” [steadman] pod względem funkcji.  Rangi steadmana, sierżanta czy kaprala nie dzielą się na mniejsze.

Pokutnicza Regencja Readceras [Penitential Regency of Readceras]

Pokutnicza Regencja Readceras to państwo kościelne, niegdyś będące kolonią Imperium Aedyrskiego, a następnie niepodległą, dyktatorską teokracją zwanym ŚwiętymReadceras_coa Królestwem Readceras [Divine Kingdom of Readceras]. Leży na północny wschód od Jelenioborza i Eir Glanfath w południowym obrębie Równin Ixamitlu.

Mieszkańcy zwani Readcerasjanami to bogobojni Natlanie (ludzie z sawanny), aedyrscy Thyrtanie (ludzie z równin) posługujący się językiem aedyrskim w wyniku kolonizacji jak i niekiedy ixamitlańskim Katlem czy Hylmową (elfy leśne). Regencja rządzona jest przez kapłanów w zastępstwie za ich patrona św. Waidwena i boga Eothasa. Poranna Rada [Morning Council] składa się z pięciu najbardziej oddanych kapłanów, których głos znany jest pod nazwą Czujnych [Vigilant]. Wyznaje się pogląd, że będą rządzić, dopóki nie odzyskają utraconej łaski Eothasa, którego wszyscy zawiedli i jako naród muszą przez to pokutować.

W Readceras praktykowane jest niewolnictwo, którego ofiarą najczęściej padają orlanie osiadli.

Główną siłę handlową stanowi vorlas – purpurowa roślina używana do produkcji barwników jak i kukurydza, mąka, wełna, niewielka ilość bawełny i drewno.

Dominującą wiarą jest oczywiście kult Eothasa, ale duże grono wyznawców ma też Galawain oraz Wael.

Historia

Krainę tę zamieszkiwali orlanie zwalczeni później przez kolonizatorów oraz szczep Natlan, którzy w wyniku kolonizacji stali się Readcerasjanami. Równiny Readceras obfitowały w żyzne pola dobre pod uprawę vorlasu rozciągające się na północ od Jelenioborza, ale w czasie konfliktów z Glanfatanami i Wojny Pękniętych Kamieni zamieniły się w grzęzawiska. Jednak już przed rokiem 2643 pojawiła się nowa szansa. Część eothaskich pielgrzymów, uciekając przed prześladowcami, założyła na terenie Readceras kolonie oraz gospodarstwa rolne i od tego czasu zaczęła się trudnić uprawą vorlasu. Jako że Wielka Vailia znalazła się na skraju upadku, fercönyng Aedyru chciał opanować handel purpurowym barwnikiem. Zachęcał więc pielgrzymów do osiedlania się i nawet im płacił, żeby skolonizowali nowy świat. Jeleniborze zapewniało Aedyrowi stały dochód, co pozwoliło fercönyngowi umocnić cały system handlowy w Readceras. Po rewolucji niepodległościowej w Jelenioborzu, próby jego kontrolowania stały się zbyt kosztowne, więc fercönyng podpisał traktaty z nowym diukiem i skupił swą uwagę na Readceras, a zwłaszcza na handlu vorlasem, który kwitnie po dziś dzień. Kolonia stała się głównym źródłem dochodu dla Imperium przez ponad 100 lat od czasu proklamacji Wolnego Palatynatu Jelenioborza.

Z czasem sytuacja w kraju poczęła się pogarszać. Nastąpiła zapaść ekonomiczna, w wyniku której kraj nawiedzały klęski głodu. W roku 2807 wyrósł ruch religijny częściowo zapoczątkowany przez rozpad rynku handlu vorlasem, powstałą biedę i ogólne niepokoje. Przywódcą ruchu był rolnik imieniem Waidwen, który stwierdził, że bóg światła, Eothas, nawiedził go w nocy i kazał mu ukarać kolonijnego gubernatora za doprowadzenie ludzi do życiowej ruiny. Sukces Waidwena doprowadził do jego przemiany w żywy nośnik dla Eothasa (wcielenie), po której został pierwszym i jedynym „świętym królem” w kraju. Za jego rządów dokonano czystek, usuwając heretyków i innowierców. W wyniku wydarzeń powiązanych z tymi czystkami doszło do wojny z Wolnym Palatynatem Jelenioborza, która nieoficjalnie zakończyła się  w 2808 AI, kiedy Waidwen został zgładzony przez ogromną bombę, na północ od Cytadeli Halgota (przemianowaną na Cytadelę Boskiego Młota). W wyniku Wojny Świętego oddawanie czci Magranie, bogini wojny i ognia, zostało zakazane i ustanowiono za to surowe kary.

Readcerasjanie cenią sobie:

  • optymizm – powstał pod mocnym wpływem eothaskiej wiary. Readcerasjanie wykazują się optymizmem w swoich staraniach. Nie ważne ile razy coś się nie uda, trzeba wziąć się w garść i zacząć wszystko od nowa. Każdy dzień pozwala na doskonalenie siebie poprzez próby. Readcerasjanie chwalą tych, którzy wcielają w życie ideały optymizmu, niezależnie od jego skutków.
  • wiarę – częścią życia są przekonania. Readcerasjanie przyznają, iż nie można odkryć niepoznanego, ale jakieś przekonania o naturze wszechświata i jego funkcjonowania są bardzo ważne w życiu. Pomagają osadzić motywy działania na pewnym gruncie i przygotowują duszę do jej nieuchronnej podróży po śmierci ciała. Duszy pełnej wiary bogowie ofiarują lepsze życie.
  • przyzwoitość – wśród społeczeństwa istnieje cały wachlarz odpowiednich zachowań. Mężczyźni i kobiety powinni zawierać małżeństwo w odpowiednim wieku, mieć dzieci w odpowiednim wieku, pracować w zawodzie odpowiednim dla kasty społecznej, ubierać się w odpowiedni sposób a nawet nosić stosowną fryzurę w zależności od statusu społecznego. W przeciwieństwie do vailiańskiej obsesji na punkcie szczegółów, Readcerasjanie zwracają uwagę na rzeczy o większej randzie takie jak twoje miejsce w społeczeństwie – jak żyjesz, dorastasz, starzejesz się i umierasz. Ludzie, którzy nie wyłamują się z szeregu to dobrzy ludzie.
  • czujność –  naród Readceras doświadczył wielu traum w przeszłości. Ostatnie wydarzenia takie jak śmierć ich świętego przywódcy – św. Waidwena, spowodowała że Readcerasjanie zachęcają się do czujności – nawzajem, wobec swoich rodzin, wobec swojego kraju. Skupiają się na nadmiernej gotowości, którą obcokrajowcy postrzegają jako obsesję na punkcie ostrożności.
  • dyscyplinę – Readcerasjanie podejmują się chętnie wykonywania zadań i dążą do celu z fanatyczną determinacją. Przekładają prostotę i strukturalną naturę zadań nad niuanse. Lepiej zastosować się do wytyczonej ścieżki (nawet jeśli oznacza przełamanie się) niż znaleźć coś nowego.

Za wady uznają:

  • pesymizm – życie w negatywizmie i niezadowoleniu to życie stracone. Readcerasjanie mają mało cierpliwości dla zrzędzenia i wierzą, że przynosi to pecha.
  • wątpliwości – Readcerasjanie wierzą, że jeśli brak ci solidnej formacji, to nigdy nie zdołasz zrobić postępu w swoim życiu. Wątpliwości to coś, co nie pozwala się rozwijać i powinno być eliminowane za wszelką cenę. Wątpienie w sprawy innych (nawet jeśli cię nie dotyczą) jest jeszcze większą zbrodnią. Readcerasjanie łączą wątpliwości z pesymizmem, wierząc że powodują one nieszczęścia.
  • dewiacje – w innych kulturach bycie innym pociąga za sobą stygmatyzację, ale w Readceras wypaczenia w sferze wyglądu, seksu i wyborów życiowych to szczególnie wrażliwe pole. Konserwatyzm niekoniecznie zawarty jest w prawie, a raczej w społecznym ostracyzmie, który może być bardzo dotkliwą karą dla niepokornych.
  • buntowniczość – jest źle ulec dewiacji w jakieś sferze, ale wciągnąć do tego innych to coś jeszcze gorszego. Nawoływanie do buntu kończy się społecznym osądem i ostracyzmem. Co ciekawe wielu Readcerasjan przymyka oko na bunt Waidwena przeciwko aedyrskiej władzy.
  • bezcelowość – społeczeństwo readceraskie uformowane jest na podstawie ról społecznych, które każdy musi wypełniać. Jednostki tego nie robiące, łamią porządek społeczny i spowalniają rozwój społeczności, stanowiąc często ciężar dla swych przyjaciół i rodziny.

Ciekawostki:

  • Data Wojny Świętego została zmieniona na datę „bardziej współczesną” w grze od czasu kampanii na Kickstarterze. Początkowo odstęp czasowy wynosił około 200 lat.
  • Postać św. Waidwena częściowo bazuje na legendach Hansa Böhma, Bębniarza z Niklashausen.

Imperium Aedyrskie [Aedyr Empire]

Imperium Aedyrskie to państwo ekspansywne, które jest monarchią dzeidziczną. Rządzi w nim Ferscönyng (król) i Mecwyna (królowa). Byłymi koloniami Imperium są Wolny Palatynat Jelenioborza i Pokutnicza Regencja Readceras.

Aedyr znajduje się na równiku. Ma tropikalny/wilgotny klimat. Populacja Imperium to w znakomitej większości ludzie z łąk i elfy leśneImperium Aedyrskie jest feudalistyczne, zezwala na niewolnictwo w większości regionów i uważa (także prawnie) swoich monarchów za pomazańców bogini Woediki. Jest dość zamknięte na animację, enigmatyków i wiele przełomowych odkryć w zakresie zrozumienia śmiertelnych dusz, których dokonano w Jelenioborzu i Republikach Vailiańskich. Niektórzy aedyrscy szlachcice uważają, że posiadają dane im przez bogów prawo do części, a nawet całości Eír Glanfath.

W Imperium dominują kulty Woediki, Beratha, Hylei i Eothasa w formie Gauna.

Mówi się głównie językiem aedyrskim, ale też niekiedy Hylmową oraz skąpą ilością vailiańskiego. Słynne produkty z tego kraju to żelazo, dobrej jakości stal, bawełna, barwniki, drewno i przyprawy.

Historia

Imperium Aedyrskie powstało w 2399 AI jako „związek” królestw ludzi i elfów. Jest monarchią dziedziczną.Aedyr Imperialna rodzina to dziwaczny związek rządzącego człowieka-króla (teoretycznie: ferscönynga, czyli pierwszego króla) i elfiej królowej (mecwyny, co jest skrótem od héamecwyny, czyli znamienitej królowej). Zarówno ferscönyng jak i mecwyna posiadają małżonków i potomstwo tej samej rasy. Ich „związek” reprezentuje ciągły sojusz między nacjami ludzi i elfów.

Władzę króla symbolizuje Ine Gyrd, czyli 500-letnie Perłowe Berło  stworzone z białej adry, które ponoć przechowuje dusze poprzednich władców. Gdy zbliża się kres panowania fersconynga i mecwyny zostają oni pochowani w Ine Sythrua — Perłowych Grobowcach odkrytych przez Aedyrczyków około 800 lat temu. Ci, którzy zginą w ich pobliżu zostają schwytani w kolumny białej adry i potrafią komunikować się z żywymi (zazwyczaj z obecnymi władcami Aedyru).

Po jakimś czasie Imperium Aedyrskie zaczęło rozrastać się na wschód, tysiące mil za ocean, zasiedlając kolonie w Jelenioborzu i Readceras wśród nieznanych krain i zaangażowało się w eksplorację i grabież ruin Eir Glanfath. Była to jedna z przyczyn buntu w Jelenioborzu i zdobycia niepodległości przez kolonię. Po ponad 100 latach od proklamacji wolnego Jelenioborza Aedyr stracił Readceras, które doprowadził wcześniej do gospodarczej ruiny.

Aedyrczycy cenią sobie:

  • obowiązek – wierzy się, że poczucie celu i obowiązku spaja społeczeństwo. W kulturze rozwarstwionej i podporządkowanej hierarchii o mocno feudalistycznym rysie każda osoba ma rolę do odegrania, np. plebejusze oddają owoce swej pracy lordom, którzy zobowiązują się zadbać o ich bezpieczeństwo. Znanie swego miejsca w szeregu i zakresu obowiązków ma ogromną ważność społeczną.
  • wydajność – coś co wydaje się być dobre ma nikłą wartość, jeśli jest zrobione nieudolnie. Aedyrczycy dążą do robienia wszystko w sposób wydajny od prac domowych, utrzymywania armii do przeprowadzania egzekucji.
  • lojalność – ma wysoką wartość w Aedyrze i wiąże się ją z cnotą obowiązku. Lojalność dotyczy nie tyle co kraju, ale rodziny, ziomków, a nawet partnerów biznesowych. Niekiedy lojalność może powodować konflikty z obowiązkowością. Najczęściej wtedy górę bierze obowiązek.
  • skromność – dla Aedyrczyków jest czymś niezrozumiałym celebrowanie osobistych osiągnięć. Kiedy inni bronią ich sukcesów, Aedyrczycy minimalizują swe zasługi, podnosząc wagę nieswoich osiągnięć.
  • czystość – Aedyrczycy cenią czyste serca, czyste materiały, jasne intencje i działania. Także dziewictwo ma ogromną wartość w aedyrskiej kulturze (w innych krajach jest umniejszane) podobnie jak nieskalana reputacja. W Republikach Vailiańskich sukces może zmyć wszystkie grzechy, natomiast odkupienie ma niewielu zwolenników w Aedyrze, co stanowi jeden z powodów, dla których wiara w Eothasa znalazła swój rozkwit poza granicami Imperium wśród ludów Readceras.

Za wady uważają:

  • zmienność – Aedyrczycy patrzą się krzywym okiem na tych, którzy wahają się wspierać innych, tkwią pomiędzy różnymi opiniami i stanowiskami albo ujawniają swą zmienną naturę. Aedyrski respekt dla obowiązków i pogarda dla niestałości połączona z powszechną niewiernością przyczyniła się do powstania haemnegów (małżeństw) pomiędzy ludźmi i elfami.
  • lenistwo – zjawisko to jest godne pożałowania we wszystkich dziedzinach życia. Nawet od młodych i starych oczekuje się, że będą wykorzystywać swój czas w sposób aktywny (chyba że ułomności na to nie pozwalają). Ludzie bogaci i bezczynni są powszechnie potępiani.
  • niezdarność – nie wystarczy wykonać swej pracy dobrze i szybko. Musi podążać za trendami schludności, dosłownie i w przenośni. Aedyrczcy nie lubią nie wiedzieć, co ze sobą zrobić, zmarnowanego czasu albo czegoś niedokończonego. Ich ręczne dzieła, jedzenie, ubiór i domostwa odzwierciedlają zaabsorbowanie porządkiem i przywiązaniem do szczegółów.
  • niepunktualność – punktualność sama w sobie nie jest czymś ważnym, ale jej brak oznacza nieporządek, nie powagę i zawodność. Wierzy się, że jeśli nie jesteś w stanie wyznaczyć daty spotkania, nie poradzisz sobie dalej.
  • mieszanie pracy z wypoczynkiem – kultura aedyrska rozdzieliła czas pracy i odpoczynku. Dyskutowanie z tym lub obijanie się w pracy spotyka się z powszechnym potępieniem. Nawet rozmowa o pracy we własnym domu albo w towarzystwie innych nie spotyka się z uznaniem. Jak wiadomo trudno jest oddzielić zupełnie te dwie sfery, dlatego też Aedyrczycy mają wiele obyczajów, które pozwalają im na uniknięcie tych problemów. Osoby, które nie stosują się do tego zwyczaju (zazwyczaj cudzoziemcy) są postrzegane jako niegrzeczne i bezmyślne.

Haemneg

W Imperium Aedyrskim kultury ludzi i elfów zmieszały się do tego stopnia, że stworzono koncept kulturowo akceptowanych konkubinatów ludzko-elfich i elfio-ludzkich, zwanych haemnegami. Wśród aedyrskiego pospólstwa haemnegi “powinny być” zawierane z powodów czysto praktycznych, politycznych lub finansowych, choć często motywowane są uczuciami i pożądaniem. Haemnegi nie mogą zaistnieć, jeśli obie strony nie znajdują się w związku małżeńskim. Jeśli któraś ze stron w haemnegu zostaje wdową lub wdowcem, często zmusza się ich do ponownego zamążpójścia/ożenku przez wywieranie na niej presji. Wyjątkiem od tej sytuacji jest przekroczenie typowego wieku rodzicielskiego.