Deadfire #29 — O frakcjach, część 2

Twórcy opowiadają o dwóch pozostałych frakcjach — Vailiańskiej Kompanii Handlowej i Królewskiej Kompanii Martwego Ognia, opisując ich cele, filozofię i stosunki względem innych grup.

Witajcie w drugiej części naszej aktualizacji o frakcjach. Dowiecie się mnóstwa rzeczy o Vailiańskiej Kompanii Handlowej i Królewskiej Kompanii Martwego Ognia i jak te grupy działają. Ale najpierw tygodniowe podsumowanie kosztów.

  • Fig Slacker Backers — 109, 900 $
  • Portal darczyńców — 135, 200 $

Podliczając powyższe, wychodzi 245, 100 $, a całkowite koszta kampanii wynoszą 4, 65M. Czy damy radę dotrzeć do 4, 75 M w ciągu 14 dni?  To możliwe, jeśli pomożecie nam rozsyłać wieści!

Pamiętajcie o potwierdzeniu zamówienia na portalu darczyńców. Instrukcje zawarliśmy w aktualizacji nr 25.

Frakcje Deadfire, część 2

Jeśli przegapiliście poprzednią aktualizację, to opisaliśmy w niej dwie z czterech grup: Huanę i Principi. W tym tygodniu zagłębimy się w szczegóły na temat Vailiańskiej Kompanii Handlowej i Królewskiej Kompanii Martwego Ognia.

Królewska Kompania Martwego Ognia

Królewska Kompania Martwego Ognia (KMO) pochodzi z ojczyzny aumauan sięgającej od imperium Rauatai po dom przodków, jakim jest Archipelag Martwego Ognia. Choć KMO wyraża zainteresowanie pozyskiwaniem cennych, regionalnych surowców, to jej długodystansowy cel stanowi podbicie i włączenie archipelagu do imperium. Rauatajanie wierzą, że tubylcza kultura Huany jest gorsza od ich własnej, co skutkuje konsekwentnym traktowaniem Huanitów. W przeciwieństwie do Vailiańskiej Kompanii Handlowej organizacja KMO przypomina flotę, zaś tytuły i zachowania odzwierciedlają ich poglądy na świat.

Filozofia i cele — Jako społeczność kulturalna Rauatajanie mają długą historię podbojów i handlu. Osobistości o militarnych zapędach poczyniły postępy w utrwalaniu agresywnej postawy typu „najlepszą obroną jest atak”, którą przywództwo KMO podziela. Imperium w końcu rozkwitło dzięki mieszance nieustannych eksploracji, agresywnych podbojów i odbudowie wyjałowionej ojczyzny. Wiara w organizację i rozwój przyniesie więc Martwemu Ogniowi cywilizację.

Relacje z innymi frakcjami

  • Vailianie — są kłamliwi, ekstrawaganccy i frywolni, ponadto przekładają formę ponad funkcjonalność. Nie można ufać ich słodkim słówkom. Vailiańskie umiłowanie wszechstronnego wykształcenia aniżeli specjalizacji świadczy o niecierpliwości, przez którą nigdy nie osiągnie się prawdziwego mistrzostwa.
  • Huanici — są niesamowicie zdezorganizowaną grupą i (pozornie) pasywną, co sprawiło że nie rozwinęli się tak jak Rauatajanie. Zostali podzieleni przez katastrofę, która odstraszyła Rauatajan, lecz zamiast zbudować silny kraj wolą wędrować z wyspy na wyspę, trwoniąc sezonowe zasoby. Nie potrafią rozwiązywać problemów, dlatego te się za nimi ciągną. To czego potrzebują to starej, dobrej cywilizacji, dzięki której wyjdą na prostą.
  • To, co Principi uważają za przystosowanie, Rauatajanie postrzegają jako przypadkowość. Podobnie jak oni Principi musieli opuścić ojczyznę, ale zamiast zbudować stabilny kraj (jak kuzyni w Republikach), pozostali niezaradni i bez celu, żyjąc na statkach i w dryfujących, rozpadających się miasteczkach. Są jak dzieci nie chcące dorosnąć. Rauatai słynie na cały świat z wynalezienia armat i prochu, natomiast Principi handlują nim podobnie jak saletrą. Te dwie rzeczy są głównym spoiwem ich gospodarki handlowej.

Ubiór Królewskiej Kompanii

Vailiańska Kompania Handlowa

Vailiańska Kompania Handlowa (VKH) to największa z najemnych organizacji diuków i jedyna kompania handlowa z canc suolias (pięcioma słońcami) oznaczającymi poparcie pięciu Wielkich Diuków Republik Vailiańskich. VKH pierwszy raz pojawiła się w Pillars of Eternity w zadaniu „Za wszelką cenę” w dzielnicy Daru Ondry.

Filozofia i cele — Kompania istnieje, według najemców, by bogacić ich inwestorów, a poprzez pełnomocnika same Republiki Vailiańskie. Pod płaszczykiem pozyskiwania bogactw kryje się jednak wyrazista nuta dumy kulturowej. Motywacja przywódców kompanii to wiara w to, że Vailianie są najlepszymi handlowcami na świecie, którymi nie mogą przestać być. Choć Vailiańska Kompania Handlowa ma renomę wśród głównych sił zagranicznych, to z dala od domu i od wścibskich oczu nadzorców ich standardy nie są już takie wysokie.

Relacje z innymi frakcjami

  • VKH ma pokojowe stosunki z Huaną, choć traktuje ich jako środki do zdobycia tego, czego chcą od Martwego Ognia. Nie uznaje roszczeń Huanitów do ich ziem, sądząc że to jedynie kwestia czasu, kiedy wyrwą je za pomocą fortelu i uroku.
  • Wrogość do Królewskiej Kompanii Martwego Ognia trwa w najlepsze. Umowa wojenna z plemieniem Kahangi zabrania otwartego konfliktu, stąd wewnątrz granic Neketaki panuje niespokojny rozejm (choć obydwie frakcje posuwają się do szpiegostwa, sabotażu, robienia na złość i wywyższania się). Gdzie indziej umowa jest niemożliwa do przestrzegania, a walki toczą się regularnie, kiedy nadarzy się okazja.
  • Principi to prawdziwa kula u nogi dla Vailian, gdyż ci mają osobiste urazy przeciwko Republikom i namierzają statki Kompanii. Chcą nie tylko bogacić się, ale przede wszystkim zadawać szkody operacjom VKH.

Zasoby — Vailiańska Kompania Handlowa słynie ze swej wszechstronności, wyrobiwszy sobie renomę za szeroką ofertę towarów. Vailianie uważają, że jeśli można na czymś zarobić, mało czy dużo, to oni w pierwszej kolejności powinni się tym zająć. Same Republiki opływają w zasoby żelaza, miedzi, srebra, huty szkła, statków, przypraw, zegarów i przyrządów astronomicznych.

Ubiór Vailian

Po przedstawieniu wszystkich czterech frakcji, z którą z nich chcielibyście zawrzeć sojusz? Dajcie znać w komentarzach!

Dziękujemy za lekturę. W następny wtorek pokażemy Wam, jak tworzy się obszar, od stanu surowego po finalne renderowanie.